Napisane przez: Przemysław Kopeć | Luty 20, 2012

Dlaczego na biało?

W wielu ogrodach i sadach można spotkać drzewa z pniami pomalowanymi na biało. Panuje powszechne przeświadczenie, że służy to ochronie roślin przed szkodnikami. Bielenie pni ma na celu całkiem coś odmiennego. Chroni to drzewa przed uszkodzeniami mrozowymi.

Najważniejszą cechą, jaką powinny charakteryzować się drzewa i krzewy, które chcemy uprawiać w naszym klimacie, jest ich wytrzymałość na niskie temperatury. W drodze ewolucji rośliny klimatu umiarkowanego wykształciły wiele przystosowań do znacznych mrozów. Jednym z nich jest nabieranie wytrzymałości mrozowej nazywanej hartowaniem. Jest to proces złożony, uzależniony od wielu czynników. Pierwszy etap hartowania zaczyna się wczesną jesienią, gdy skraca się długość dnia i zmienia się udział poszczególnych barw składających się na światło słoneczne. My tego nie dostrzegamy, ale rośliny tak. Drugi zaś zostaje zapoczątkowany przez obniżającą się temperaturę powietrza. W tym czasie następują duże zmiany w strukturze komórek roślinnych. W miejsce wody wchodzą cząsteczki cukrów i jonów, aby sok komórkowy został zatężony i nie zamarzał zbyt łatwo. Trzeci etap zachodzi pod wpływem mrozu. Następują dalsze zmiany wewnątrz komórek, dzięki którym silniej wiążą one wodę i uodparniają się na odwadnianie.

Drzewa i krzewy po zakończeniu wzrostu wchodzą w okres spoczynku. Rośliny sadownicze w listopadzie i w grudniu znajdują się w spoczynku bezwzględnym, co oznacza, że nawet znaczne ocieplenie nie pobudza ich do rozwoju. Jednak już pod koniec grudnia większość roślin sadowniczych przerywa spoczynek bezwzględny i jest gotowa do rozwoju. Na ogół nie rozwija się z powodu zbyt niskich temperatur. Jest to spoczynek względny, który łatwo przerywa wyższa temperatura. Trzeci etap nabywania wytrzymałości mrozowej przez drzewa i krzewy jest zatem nietrwały i szybko ustępuje pod wpływem ciepła. W związku z tym, gdy w styczniu i lutym następują okresowe ocieplenia, dochodzi do rozhartowania się roślin. Pod wpływem ciepła wzmaga się ruch soków w roślinach. Komórki dotychczas tolerujące odwodnienie i obecność kryształków lodu w przestworach międzykomórkowych stają się wówczas na nie wrażliwe. W tym czasie w ślad za ociepleniem często przychodzą nagłe spadki temperatur w nocy, i treść komórek zamarza.

Ogród OO. Karmelitów Trzewiczkowych na Piasku w Krakowie

Szczególnie narażone na rozhartowanie i związane z tym uszkodzenia są drzewa i krzewy posadzone na stokach o wystawie południowej, gdzie słońce w dzień silnie je nagrzewa. Rośliny w zbyt krótkim czasie nie mogą ponownie się zahartować i zostają uszkodzone lub giną. U drzew i krzewów narażonych na duże różnice temperatur pomiędzy dniem i nocą obserwuje się podłużne pęknięcia kory. Pęknięta kora odstaje od drzewa, zwija się i zasycha. Powstają wówczas rany zgorzelinowe przyczyniające się do zamierania roślin lub rozwoju w tych miejscach chorób grzybowych niszczących drewno.

Ogrodnicy, chcąc zapobiec przerwaniu spoczynku i rozhartowaniu się drzew w okresie zimowym, pokrywają ich pnie mlekiem wapiennym. Mleko wapienne to wapno rozpuszczone w wodzie. Czasami dodawana jest do niego glina, aby lepiej przylegało do kory. Biała barwa mleka wapiennego odbija promienie słoneczne, ograniczając nagrzewanie się pnia. Zabezpiecza to przed raptownymi spadkami temperatury drzewa po okresie ocieplenia.

Poszczególne gatunki drzew i krzewów wykazują różną wytrzymałość na niską temperaturę. Najbardziej mrozoodporne są te gatunki i odmiany roślin, które pochodzą z naszej strefy klimatycznej. Wśród uprawianych w Polsce drzew owocowych najbardziej wytrzymała na mróz jest jabłoń, a następnie: wiśnia, grusza, śliwa, czereśnia, orzech włoski, brzoskwinia i morela. Większość krzewów owocowych stanowiących nasze jagodniki czy będących elementem ogrodów przydomowych jest wytrzymała na niskie temperatury. Najbardziej są wytrzymałe: aronia, agrest, porzeczka czerwona, leszczyna, czy zyskującą coraz większą popularność jagoda kamczacka.

Przemysław Kopeć


Responses

  1. Niesamowite, właśnie została zrewolucjonizowana część mojej wiedzy z zakresu ogrodnictwa wtłaczana od dziecka. Cieszę się, że jestem już świadoma.😉

  2. fajna wiadomosc

  3. a mi dziadek zawsze wmawiał że maluje po to żeby króliki nie żarły😀

    • Być może i jego dziadek wmawiał mu to samo… To się nazywa tradycja rodzinna🙂

  4. Powinniśmy chronić drzewa. My możemy żyć dzięki nim, to i one wymagają od nas ochrony: http://drzewa.blog.pl/2013/08/22/drzewa-dzieki-nim-zyjemy/


Skomentuj

Wprowadź swoje dane lub kliknij jedną z tych ikon, aby się zalogować:

Logo WordPress.com

Komentujesz korzystając z konta WordPress.com. Log Out / Zmień )

Zdjęcie z Twittera

Komentujesz korzystając z konta Twitter. Log Out / Zmień )

Facebook photo

Komentujesz korzystając z konta Facebook. Log Out / Zmień )

Google+ photo

Komentujesz korzystając z konta Google+. Log Out / Zmień )

Connecting to %s

Kategorie

%d bloggers like this: